| getto warszawskie

Koza, cz. 2: Już nie owce, a wojownicy

Icchak Suknik wkrótce stał się nieocenionym członkiem Żydowskiej Organizacji Bojowej. Wiadomo, że przed wojną uczył się ślusarstwa

Koza, cz. 1: Historia Icchaka Suknika

To historia Icchaka Suknika, który walczył i zginął w warszawskim getcie, największym z ponad sześciuset gett utworzonych przez Niemców na okupowanych ziemiach

Zamknięcie getta warszawskiego, czyli jak szeregowy wznosił mury

„…bestie w ludzkiej postaci. Z brodami, w chałatach, z diabelskimi rysami twarzy, wywarli na nas straszne wrażenie. Każdy kto nie był

Egzekucja

„Ten list to krew, a nie słowa” – brzmiało zakończenie listu. Listu wyjątkowego. Był jak niemy krzyk bezbronnego

Urodzinowa wizyta w getcie warszawskim – cykl zdjęć Heinricha Jösta, cz. 2

Niemiecki podoficer spędził 19. września 1941 r. kilka godzin w getcie warszawskim, wędrując po jego ulicach oraz placach i wykonując

Urodzinowa wizyta w getcie warszawskim – cykl zdjęć Heinricha Jösta, cz. 1

Niemiecki podoficer spędził 19. września 1941 r. kilka godzin w getcie warszawskim, wędrując po jego ulicach oraz placach i wykonując

Pułkownik i jego „firma”

Wywodził się z ubogiej, religijnej rodziny. Przynależność do szeroko pojętej wspólnoty katolickiej stała się dla niego środkiem

Żydzi i mechesi

„Przeniknięci duchem polskim”: mechesi, konwertyci, przechrzty, wychrzty, neofici. W dyskusjach toczonych w żydowskim środowisku nigdy, szczególnie w okresie

Sukkot w getcie warszawskim

„W naszym szopie, zmartwienia innego typu. Nie mamy Etrogu i Lulawu i nie będziemy w stanie dopełnić przykazania i błogosławieństwa. Czekaliśmy

Sortuj po:

Filtruj: