Egzekucja

„Ten list to krew, a nie słowa” – brzmiało zakończenie listu. Listu wyjątkowego. Był jak niemy krzyk bezbronnego człowieka, świadomego tego co nieodwracalne. Pisany był nocą 16/17 listopada 1941 r. w celi więziennej w budynku przy ulicy Gęsiej 24. Treści przyjmowała odwrotna strona prokuratorskiego aktu oskarżenia i wyroku wydanego przez Sąd Specjalny. Autor był zdeterminowany. Dlatego wstęp do niego – by dotrzeć do umysłu najbliższej mu osoby – […]