Z parabelką i „karą” przez kanały. Jak zbroiło się getto warszawskie

Getto na dobre zaczęło się zbroić w styczniu 1943 r. Pistolety, benzyna, a nawet i karabiny maszynowe, przenikały do dzielnicy, pod nosem Niemców, przez bramy, mury i kanały. Zdeterminowanym szmuglerom – żobowskim łączniczkom czy wolskim apaszom – nie brakowało sprytu, bezczelności i zimnej krwi. W pierwszych dniach kwietnia 1943 r. Emmanuel Ringelblum przybył do kamienicy na Muranowskiej 7/9. W sześciopokojowym mieszkaniu na pierwszym piętrze budynku mieściła się siedziba Żydowskiego Związku Wojskowego, drugiej co do liczebności […]