Festiwal „Wolskie Ostańce: między znikaniem a trwaniem” dobiegł końca. Program całego wydarzenia był bardzo szeroki i obejmował wiele różnorodnych punktów, podczas których wspólnie przyglądaliśmy się materialnym śladom dawnej stolicy i przypominaliśmy historie nieistniejących już miejsc. Dziękujemy za Waszą obecność. Oto krótka relacja ze współorganizowanych przez nas wydarzeń:
Debata „…między znikaniem a trwaniem…”
9 października w Wolskim Centrum Kultury odbyła się debata otwierająca dyskusję nad przyszłością warszawskich „ostańców” – przedwojennych budynków, które ocalały po zniszczeniach II wojny światowej. Paneliści zastanawiali się nad rolą, jaką opustoszałe kamienice i relikty architektury przemysłowej powinny odgrywać w rozwijającym się mieście. W rozmowie, którą moderował Konrad Schiller, wzięli udział: Patrycja Jastrzębska, Michał Krasucki, Kuba Snopek i Franciszek Bojańczyk.
Spacer szlakiem „ostańców” z Patrycją Dołowy
Kolejnego dnia, 10 października, odbył się spacer historyczny, który poprowadziła Patrycja Dołowy. Trasa, wiodąca śladami materialnych świadków dawnej, żydowskiej Warszawy, rozpoczęła się przy dawnym Szpitalu Bersohnów i Baumanów – przyszłej siedzibie Muzeum Getta Warszawskiego. Grupa miała okazję zajrzeć na podwórka m.in. przy ul. Złotej, Śliskiej, Waliców i Chłodnej, odkrywając zachowane fragmenty bruku oraz muru getta.
Kuratorski przegląd filmów i opowieść o ostańcach. Wykład Jerzego Majewskiego
W sobotni wieczór w Instytucie Pileckiego odbył się niezwykły wykład Jerzego Majewskiego. Prelekcja ilustrowana fragmentami kultowych filmów i seriali, takich jak „Miś”, „Paragon Gola” czy „Gangsterzy i filantropi”, była fascynującą podróżą śladami przedwojennej zabudowy. Zgromadzona publiczność mogła zobaczyć, jak kamera na przestrzeni dekad uwieczniła okolice Chmielnej, Pańskiej, Placu Grzybowskiego, Żelaznej czy Siennej. Wykład udowodnił, że kino stanowi niezwykle cenny dokument znikającego miasta.
Premiera audioopowieści Piotra Pazińskiego o getcie warszawskim
W niedzielne popołudnie (11 października) w Muzeum Woli odbyła się premiera cyklu esejów Piotra Pazińskiego, przygotowanych dla Muzeum Getta Warszawskiego w formie słuchowisk. Uczestnicy usłyszeli esej poświęcony ulicom Smoczej i Nowolipiu w aktorskiej interpretacji Adama Baumana. Następnie miała miejsce rozmowa z autorem, którą poprowadziła współtwórczyni słuchowisk, Agnieszka Rasmus-Zgorzelska, przybliżając to, jak ukryte w topografii Muranowa nieistniejące ulice odzyskują dziś swój głos.
Spektakl pt. „Nic nowego pod słońcem”. Program satyryczno-literacki w wykonaniu Sławomira Hollanda
W niedzielę publiczność zgromadziła się również w Wolskim Centrum Kultury na spektaklu „Nic nowego pod słońcem” w wykonaniu Sławomira Hollanda. Aktor zaprezentował program oparty na tekstach z dwudziestolecia międzywojennego, sięgając po utwory Tuwima, Gałczyńskiego, Hemara, Jurandota i Leśmiana. Spektakl połączył elementy humorystyczne z chwilami refleksji, wprowadzając widzów w literacki klimat przedwojennej Warszawy.
Finał festiwalu „Miasto Widm / Miasto Ostańców”
Zwieńczeniem całego cyklu był dwuczęściowy, spektakularny finał w Amfiteatrze w Parku im. gen. Józefa Sowińskiego, zorganizowany przez Wolskie Centrum Kultury.
Wieczór otworzył autorski mapping „Wolskie ostańce – pamięć miasta zapisana w architekturze” autorstwa artysty wizualnego Sylwestra Łuczaka i kompozytora Michała Jacaszka. Przestrzeń amfiteatru zamieniła się w wielkoformatową instalację audiowizualną. Zamiast historycznej rekonstrukcji, widzowie doświadczyli artystycznej interpretacji pamięci miasta – z ciemności wyłaniały się i rozpadały kontury dawnych ulic, kamienic czy przemysłowych zabudowań Woli, tworząc metaforę pamięci: fragmentarycznej, ale nieustannie obecnej. Pokazowi towarzyszyła wykonywana na żywo elektroniczna i ambientowa muzyka Michała Jacaszka.
Następnie rozpoczął się koncert finałowy, poprzedzony krótkimi przemówieniami organizatorów festiwalu.
Na scenie pojawił się 16-osobowy big-band pod dyrekcją Jana Emila Młynarskiego i Jacka Namysłowskiego z gościnnym udziałem Ani Karwan i Natalii Szroeder. Zespół wykonał repertuar jazzowy i swingowy z lat 50. – muzykę towarzyszącą odbudowującej się Warszawie. Elementem występu były krótkie narracje Jana Emila Młynarskiego, który pomiędzy utworami snuł opowieści o dawnych orkiestrach, dancingach i artystach.
Dokumentacja fotograficzna: Robert Wilczyński.