Działaczka Ha-Szomer ha-Cair, bojowniczka getta warszawskiego.
Margalit, urodzona w 1925 roku jako córka Aleksandra Landau i Estery Riwki, miała zaledwie 14 lat, gdy Warszawa została podbita przez nazistów. Jako nastolatka zaangażowała się w działalność Ha-Szomer Ha-Cair, pisała artykuły w podziemnej prasie wydawanej w getcie, dzieląc się swoimi przemyśleniami. Wyróżniała się jako uzdolniona mówczyni.
W kwietniu 1941 roku, gdy sytuacja w warszawskim getcie stawała się coraz trudniejsza, 16-letnia Margalit starała się znaleźć sposoby, by podnieść na duchu towarzyszy z ruchu. Wówczas w konspiracyjnej gazecie Ha-Szomer El-Al napisała:
Dwa miesiące później – 2 czerwca 1941 roku, Landau opublikowała kolejny tekst, zatytułowany „Naprzód!”:
W ostrych słowach opisała tragiczną rzeczywistość życia w getcie: śmierć czyhającą na każdym kroku, ciągły głód, rozpacz, izolację oraz brak solidarności. Następnie zaapelowała do młodzieży:
Landau nie poprzestała na słowach. Wkrótce po rozpoczęciu przez Niemców, 22 lipca 1942 roku, wielkiej akcji likwidacyjnej getta, przyłączyła się do powstałej wówczas Żydowskiej Organizacji Bojowej. 17 sierpnia została schwytana przez Niemców wraz z towarzyszami z ŻOB – Eliahu Różańskim i Mordechajem Growasem. Zagnani na Umschlagplatz i wsadzeni do pociągu jadącego do Treblinki zdołali jednak się wydostać, uciec i wrócić do Warszawy.
Ojciec Margalit – Aleksander był przedsiębiorcą i prowadził stolarnię przy ul. Gęsiej 30 w Warszawie. W 1942 r. zakład ten został przejęty przez niemiecką firmę OBW (Ostdeutsche Bautischlerei), lecz Aleksander zachował stanowisko kierownicze. Margalit wywarła na ojca znaczący wpływ; to dzięki niej zaangażował się w działalność konspiracyjną. W sierpniu, w trakcie trwania akcji likwidacyjnej, poprosiła go o fikcyjne zatrudnienie w zakładzie licznej grupy kolegów z ruchu Ha-Szomer. Posiadanie pracy w szopach dawało bowiem szansę na ochronę przed deportacją do Treblinki. Szomrowie (członkowie Ha-Szomer) zostali skoszarowani w mieszkaniach należących do OBW przy ulicy Miłej 48 i 61. W szopie Landaua schronienie i zatrudnienie znalazło również wielu członków Oneg Szabat, a blok mieszkalny przy ul. Miłej 61, stał się ważnym miejscem spotkań ŻOB.
W końcu września 1942 roku, po zakończeniu akcji likwidacyjnej i wywiezieniu do obozu zagłady w Treblince ponad 250 tysięcy Żydów, w getcie pozostało około 50 tysięcy osób. Żydowska Organizacja Bojowa przystąpiła wówczas do budowy struktur podziemnych oraz planowania zbrojnego oporu. Wydawano wyroki śmierci na zdrajców. Pierwszym udanym zamachem ŻOB było wykonanie wyroku śmierci na Jakubie Lejkinie – znienawidzonym w getcie zastępcy kierownika Żydowskiej Służby Porządkowej. Margalit wraz z Israelem Gutmanem wyśledzili trasę jego powrotu z komendy policji do domu; zastrzelił go Eliahu Różański.
Emanuel Ringelblum zanotował po pewnym czasie: „Lejkin, któremu władza przewróciła w głowie, i który w lojalności wobec Niemców przeszedł wszelką miarę, został sprzątnięty przez ŻOB, ku ogromnemu podziwowi ludności żydowskiej”.
18 stycznia 1943 roku Niemcy przystąpili do akcji mającej na celu wywiezienie do Treblinki około 8 tysięcy Żydów – szacowali bowiem, że tyle osób przebywa w getcie bez zatrudnienia. Od wczesnego rana spotkali się z biernym oporem – większość Żydów ignorowała polecenia stawienia się do sprawdzenia dokumentów, zamiast tego ukrywali się w przygotowanych lub improwizowanych skrytkach. Niemcy zmuszeni byli przeszukiwać kamienice pokój po pokoju i próbowali chwytać nieliczne osoby, które nie zdołały się schować. Mordechaj Anielewicz – komendant ŻOB – podjął decyzję o zbrojnym wystąpieniu przeciwko Niemcom. Wyznaczył do akcji kilka osób mieszkających wspólnie przy Miłej 61; jedną z nich była Margalit Landau.
Bojowcy, zaopatrzeni w broń, wmieszali się w tłum ludzi prowadzonych na Umschlagplatz. Na znak Anielewicza, na rogu ulic Zamenhofa i Niskiej, zaatakowali niemieckich funkcjonariuszy. Niemcy byli zaskoczeni i chwilowo stracili panowanie nad sytuacją, część z nich uciekła zostawiając za sobą broń. Kilkudziesięciu Żydom prowadzonym na Umschlagplatz udało się dzięki temu uciec. Wkrótce jednak pozostali niemieccy funkcjonariusze odzyskali kontrolę. Stojąc twarzą w twarz z dobrze uzbrojonym przeciwnikiem, bojowcy nie mieli szans – niemal wszyscy zginęli. Eliahu (Alik) Różański ranił niemieckiego żołnierza i sam został śmiertelnie postrzelony. Zginęła również Margalit – Emilka Landau. Była pierwszą kobietą, która zbrojnie zaatakowała niemieckiego żołnierza w getcie, rzucając granat w strażników prowadzących Żydów na Umschlagplatz. Jej koleżanka z ŻOB, Aliza Witis-Szomron, wspominała po latach:
W dniach 18–22 stycznia 1943 roku członkowie Żydowskiej Organizacji Bojowej walczyli jeszcze w kilku starciach, raniąc i zabijając przynajmniej kilkunastu Niemców. Po czterech dniach Niemcy wycofali się z getta; przerwanie akcji powszechnie przypisywano oporowi żydowskich bojowników. Żydzi przekroczyli granicę strachu i przestali postrzegać siebie wyłącznie jako bezsilne ofiary. Dla ŻOB był to moment przełomowy – wzmocnił morale organizacji i przyniósł jej uznanie wśród społeczności getta. Być może bez styczniowego zrywu nie doszłoby do powstania w getcie warszawskim, za klika miesięcy – 19 kwietnia.
Historyk Israel Gutman, który w getcie był członkiem Ha-Szomeru, wspominał Margalit Landau i jej udział w „samoobronie styczniowej” w rozmowie z profesor Engelking:
Bibliografia:
Archiwum Ringelbluma, t. 18: Prasa getta warszawskiego: Haszomer Hacair, Warszawa 2023.
Archiwum Ringelbluma. Dzień po dniu Zagłady, red: M. Markowska, Warszawa 2008.
Berliński H., Zapiski członka komendy ŻOB, red. A. Kopciowski, D. Libionka [w:] Zagłada Żydów. Studia i Materiały, nr 19, 2023.
Emanuel Ringelblum. Kronika getta warszawskiego, wrzesień 1939-styczeń 1943, red. A. Eisenbach, Warszawa 1983.
Engelking B., Leociak J., Getto warszawskie. Przewodnik po nieistniejącym mieście, Warszawa 2013.
Engelking B., Z profesorem Israelem Gutmanem rozmawia Barbara Engelking [w:] Zagłada Żydów. Studia i Materiały, nr 9, 2013.
Grupińska A., Ciągle po kole. Rozmowy z żołnierzami getta warszawskiego, Wołowiec 2013.
Gutman I., Żydzi Warszawscy 1939-1943, Warszawa 1993.
Mark B., Powstanie w getcie warszawskim, Warszawa 1963.
Witis-Szomron A., Młodość w Płomieniach, Warszawa 2013.