Leon Feiner (1885-1945) 

Działacz Bundu, adwokat, ostatni przewodniczący Rady Pomocy Żydom „Żegota. 

Urodził się w Podgórzu (dziś dzielnica Krakowa) w zasymilowanej, zamożnej rodzinie żydowskiej, tam też ukończył gimnazjum. W latach 1904-1908 studiował na Wydziale Prawa Uniwersytetu Jagiellońskiego, gdzie doktoryzował się w 1910 r. Dwa lata studiował również na Wydziale Filozoficznym UJ. W politykę zaangażował się jeszcze jako student – działał w Polskiej Partii Socjalno-Demokratycznej Galicji i Śląska Cieszyńskiego, potem współtworzył Żydowską Partię Socjaldemokratyczną. Redagował także pisma „Der Socjaldemokrat” i „Nowe Życie”.  

Kiedy w 1920 r. Żydowska Partia Socjaldemokratyczna połączyła się z największym żydowskim ugrupowaniem socjalistycznym – Powszechnym Żydowskim Związkiem Robotniczym na Litwie, w Polsce i Rosji, czyli Bundem, Feiner kierował jego oddziałem w Krakowie. Podczas wojny polsko-bolszewickiej, został wraz z grupą lokalnych bundowców uwięziony w Obozie dla Internowanych nr 1 w Krakowie-Dąbiu. Było to jego pierwsze, choć nie ostatnie uwięzienie. 

Przez cały okres międzywojenny był aktywnym działaczem Bundu. Pozostał czynnym adwokatem, lecz wiele ze spraw, w jakie był zaangażowany miało wymiar polityczny – często jego klientami byli działacze socjalistyczni. Jego aktywność nie ograniczała się jednak tylko do polityki i prawa. Jako prezes Żydowskiego Klubu Sportowego „Jutrzenka” w Krakowie i współtwórca Towarzystwa „Krakowski Teatr Żydowski” wniósł istotny wkład w rozwój żydowskiego życia kulturalnego i sportowego w międzywojennym Krakowie. Na potrzeby teatru tłumaczył teksty z niemieckiego na jidysz. Był radym miejskim w latach 1938-1939. 

W 1939 r. został niesłusznie oskarżony o działalność komunistyczną i osadzony w Miejscu Odosobnienia w Berezie Kartuskiej, gdzie spędził ponad miesiąc. Okres internowania wywarł na niego tak duży wpływ, że w późniejszych latach jednym z używanych przez niego pseudonimów był „Berezowski”.   

Po wybuchu II wojny światowej Feiner opuścił Kraków i wraz z tysiącami uchodźców skierował się na wschód. Znalazł się w sowieckiej strefie okupacyjnej, gdzie został aresztowany przez NKWD podczas próby przekroczenia granicy z Litwą. Osadzony w więzieniu w Lidzie, pozostał tam do ataku III Rzeszy na ZSRS w czerwcu 1941 r. Wykorzystując panujący chaos Feiner uciekł z niewoli i przedostał się do okupowanej Warszawy, gdzie początkowo znalazł schronienie w domu wybitnego aktora Aleksandra Zelwerowicza. Pozostając w ukryciu poza gettem nawiązał kontakt ze strukturami Bundu i podjął działania na rzecz żydowskiego ruchu oporu. Jako łącznik z polskim podziemiem pozyskiwał fundusze na działalność Bundu w getcie, pośredniczył także w przekazywaniu broni dla Żydowskiej Organizacji Bojowej.  

W okresie masowych deportacji z getta warszawskiego pod koniec sierpnia 1942 roku, Feiner (wspólnie z Adolfem Bermanem) spotkał się potajemnie z kurierem rządu londyńskiego Janem Karskim i przekazał mu informacje na temat sytuacji getta warszawskiego, oraz długi list przeznaczony dla Szmula Zygielbojma, żydowskiego działacza Bundu w Radzie Narodowej działającej przy Rządzie RP w Londynie. Feiner mówił Karskiemu:

„Chcielibyśmy, aby pan powiedział rządowi polskiemu i rządom Sprzymierzonym oraz wielkim przywódcom alianckim, że jesteśmy bezsilni w obliczu zbrodni niemieckich. Nie możemy bronić się sami, a nikt inny w Polsce nie może nas obronić. Władze Polski podziemnej mogą uratować część spośród nas, ale nie mogą uratować masy. Niemcy nie próbują zrobić z nas niewolników, jak to robią z innymi narodami; my jesteśmy systematycznie mordowani. Cały nasz naród będzie zniszczony. Nieliczni mogą być prawdopodobnie uratowani, ale los trzech milionów Żydów jest przesądzony. Temu nie zapobiegnie żadna siła w Polsce, ani polskie ani żydowskie podziemie. Odpowiedzialność za to złóż pan na barki Sprzymierzonych. Nie dopuść pan do tego, by ktoś z przywódców zjednoczonych narodów mógł powiedzieć, iż nie wiedział, iż pomoc może być udzielana tylko z zewnątrz […]”.

List dotarł do adresata i został omówiony na spotkaniu Rady Narodowej 27 listopada 1942 r. Feiner opisywał w nim kolejne etapy masowego mordu ludności żydowskiej na okupowanych ziemiach Polski i ZSRS, sytuację w getcie warszawskim, działalność obozów zagłady w Treblince, Bełżcu i Sobiborze, postawy ludności polskiej i żydowskiej i domagał się reakcji wolnego świata na postępującą Zagładę Żydów oraz podjęcie natychmiastowych działań na rzecz ratowania życia tych, którzy nie stali się jeszcze celem Niemców. Postulował m. in. retorsje wobec obywateli niemieckich znajdujących się na obszarze pod kontrolą aliantów, wystosowanie przez Rząd RP apelu do społeczeństwa polskiego o pomoc Żydom w kraju oraz pomoc materialną dla ocalałych Żydów. Między innymi w oparciu o zawarte w liście informacje rząd polski na uchodźstwie wystosował 10 grudnia 1942 r. tzw. Notę Raczyńskiego – pierwszy oficjalny raport informujący zachodnią opinię publiczną o zbrodniach dokonywanych w okupowanej Polsce przez III Rzeszę. Feiner był reprezentantem Bundu w Tymczasowym Komitecie Pomocy Żydom po jego powołaniu we wrześniu 1942 r. Kiedy Komitet przekształcił się w grudniu tegoż roku w Radę Pomocy Żydom „Żegota”, Feiner został jej wiceprzewodniczącym i członkiem Komisji Rewizyjnej. Od stycznia 1943 r. pełnił funkcję przewodniczącego Centralnego Komitetu Ogólnożydowskiego Związku Robotniczego Bund.  

W okresie powstania warszawskiego ukrywał się wraz z innymi działaczami Bundu w mieszkaniu Eugenii Wąsowskiej-Leszczyńskiej, działaczki PCK współpracującej z „Żegotą”. Lokal ten, funkcjonujący od końca 1942 r., nigdy nie został wykryty przez Niemców. Po kapitulacji powstania Feiner opuścił stolicę wraz z ludnością cywilną i ukrywał się do zakończenia wojny w okolicach Pruszkowa. W tym okresie objął funkcję przewodniczącego „Żegoty”, którą pełnił do rozwiązania Rady w styczniu 1945 r. 

Barwnie wspominał Feinera Władysław Bartoszewski:

Niewątpliwie lewicowiec. Na pewno nie był komunistą. Człowiek o dużym doświadczeniu społecznym, wielkiej inteligencji i poczuciu humoru. Wyglądał jak starszy szlagon, siwa czupryna, siwe wąsy, prowincjonalny szlachcic, który przybył do miasta, jak ze sztuk Michała Bałuckiego czy Józefa Blizińskiego”. 

Leon Feiner zmarł 22 lutego 1945 r. w Lublinie na chorobę nowotworową gardła. Tak ostatnie spotkanie z nim wspominał Marek Edelman:

Dzień wcześniej odwiedziłem go w szpitalu, a on powiedział: „Panie Marku, gdyby coś się ze mną miało stać, to tu, pod poduszką, mam zeszyt i wszystko wyliczone co do grosza. Mogą kiedyś jeszcze o to zapytać, więc niech pan pamięta, że saldo się zgadza, a nawet została reszta.” (…) To był taki gruby zeszyt w czarnej okładce, w którym on przez całą wojnę zapisywał, na co wydajemy dolary. Te, które ze zrzutów dostawaliśmy na broń. Jeszcze kilkadziesiąt zostało i też były w tym zeszycie.

Leon Feiner pośmiertnie został odznaczony Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Jego grób znajduje się na cmentarzu żydowskim na Okopowej w Warszawie.  

Autor: 

Marcin Bartosiewicz 

 

Bibliografia:

Arczyński M., Balcerak W., Kryptonim „Żegota”. Z dziejów pomocy Żydom w Polsce 1939–1945, Warszawa 1979. 

Grabowski W., Polska tajna administracja cywilna 1940–1945, Warszawa 2003. 

Iranek-Osmecki K., Kto ratuje jedno życie… Polacy i Żydzi 1939–1945, Warszawa 2009. 

Pacholczyk A., „Feiner (Fajner) Leon”, [w:] Słownik biograficzny działaczy polskiego ruchu robotniczego, t. 2, Warszawa 1987, s. 66. 

Prekerowa T., Konspiracyjna Rada Pomocy Żydom w Warszawie 1942–1945, Warszawa 1982. 

Puławski A., Wobec ” niespotykanego w dziejach mordu”, Chełm, 2018. 

Żbikowski A., Karski, Warszawa 2011. 

Żebrowski R., „Feiner Leon (Löbl)”, [w:] Polski słownik judaistyczny. Dzieje, kultura, religia, ludzie, t. 1, Warszawa 2003, s. 421. 

Ten jest z Ojczyzny mojej. Polacy z pomocą Żydom 1939–1945, red. Bartoszewski W., Lewinówna Z., Warszawa 2007.