Obóz na Majdanku – bardzo ważny dla historii getta warszawskiego

Dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego – Albert Stankowski, główny historyk wystawy MGW – prof. Daniel Blatman i dr Magdalena Tarnowska – kierowniczka ds. wystawienniczych odwiedzili Muzeum na Majdanku. Rozmawiali o przyszłej współpracy obu instytucji.

11.02.2019

Muzeum Getta Warszawskiego jest nastawione na współpracę z instytucjami upamiętniającymi Zagładę w Polsce i za granicą – powiedział dyrektor Stankowski. Obóz na Majdanku jest bardzo ważny dla historii getta warszawskiego. – Był tam zarówno obóz przejściowy, jak i obóz pracy, stąd zachowało się tu więcej obiektów – dodał dyrektor. – Na Majdanek trafiali Żydzi nieprzeznaczeni do natychmiastowego zgładzenia. Trudno powiedzieć, które obiekty zgromadzone w tym miejscu pochodzą z getta warszawskiego. Ale taka pewność zachodzi w przypadku zdjęć, ponieważ zaznaczone są na nich pracownie fotograficzne, w których zdjęcia powstały. Nie wszystkie jednak fotografie są opisane.

Prof. Blatman podkreślił, że delegacja odwiedziła Muzeum na Majdanku, by nawiązać relacje, które rozwiną się w przyszłości. – Rozmawialiśmy o możliwościach udostępnienia Muzeum Getta Warszawskiego dokumentów, które znajdują się tam w archiwach. Bardzo wielu Żydów z warszawskiego getta zostało przetransportowanych do Majdanka i zamordowanych tam, lub z Majdanka przewiezionych jeszcze w inne miejsce. Wszyscy oni mieli coś ze sobą – dokumenty, pamiętniki, rzeczy osobiste. Oczywiście, niełatwo jest zweryfikować, czy dany przedmiot należał do Żyda z getta warszawskiego, czy z jakiegoś innego getta…

Muzeum Getta Warszawskiego przeprowadziło wstępne rozmowy na temat współpracy naukowej, edukacyjnej i przewodnickiej. – Mam nadzieję, że będziemy mogli wypożyczać obiekty na wystawę stałą, której koncepcja jeszcze nie została jeszcze opracowana. Spotkanie było bardzo owocne. Pracownicy Muzeum na Majdanku wykazali się ogromnym profesjonalizmem. Zamierzamy przeprowadzić tam kwerendę dotyczącą eksponatów – może w ten sposób ustalimy pochodzenie niektórych z nich – powiedział dyrektor Stankowski.

W jednym z baraków, pełniącym funkcję pawilonu wystawienniczego, mieści się wystawa ukazująca codzienne życie w obozie. – Nie epatuje okrucieństwem, operuje oszczędnymi środkami. Zawiera dyskretne multimedia, dzięki czemu jako zwiedzający nie odczuwamy kakofonii. Zapoznajemy się z indywidualnymi losami więźniów. Pomimo, że młodzi ludzie są przyzwyczajeni do multimediów, największe wrażenie robi na nich samo miejsce. To ono działa na naszą wyobraźnię – dodała dr Magdalena Tarnowska.

Anna Kilian

GALERIA

image_print
2019-02-27T11:21:34+00:00
Font Resize