Prof. Daniel Blatman w Muzeum Getta Warszawskiego.

Prof. Daniel Blatman w Muzeum Getta Warszawskiego.

Podczas konferencji prasowej, 14.12.2018, Muzeum Getta Warszawskiego przedstawiło głównego historyka wystawy stałej Muzeum Getta Warszawskiego – profesora Daniela Blatmana. Prezentacji dokonali: Albert Stankowski – dyrektor MGW, dr. Hanna Węgrzynek – zastępca dyrektor MGW.
14.12.2018

Oto treść przemówienia Prof. Daniela Blatmana:

Muzeum Getta Warszawskiego daje możliwość utworzenia, być może pierwszego i głównego, muzeum Holokaustu Żydów polskich
w Polsce właśnie. Polska jest w świecie postrzegana w całości jako, pewnego rodzaju, pomnik Holokaustu. Tak się dzieje ze względu na historię tego terenu, na liczbę miejsc upamiętnienia na całej mapie kraju, liczbę byłych niemieckich obozów i gett. W wielu muzeach są zalążki informacji o zagładzie Żydów polskich, między innymi w Muzeum Polin. Mimo to muzeum Holokaustu w Polsce nie ma.

Kiedy myślimy o tym co chcielibyśmy osiągnąć tworząc to muzeum, zadanie jawi się wyraźne: przedstawienie Zagłady czyli życia i śmierci Żydów podczas okupacji hitlerowskiej na terenach Polski, przez pryzmat życia w getcie warszawskim. Chcemy jednocześnie uzupełnić to realiami jakie panowały we wszystkich gettach, które Niemcy założyli po zajęciu Polski na terenie całego kraju. Chcemy skupić się na całym zjawisku jakim było utworzenie gett. Tu użyję neologizmu: na „getoizacji”, procesie, który dokonał się w Polsce.
Często spotykamy się z pytaniem: czym to muzeum będzie różniło się od innych muzeów Holokaustu, gdziekolwiek one zaistniały – w Izraelu czy Stanach Zjednoczonych. I tu odpowiedź: każde muzeum tworzy własny język komunikacji ze społeczeństwem dla którego przygotowana jest wystawa. Przekaz musi być zrozumiały, dlatego każde muzeum obiera odpowiedni dla odbiorcy język. Inny jest język jakim opowiada o Zagładzie Jad Waszem a inny w przypadku Muzeum Holokaustu w Washingtonie. I przed nami zadanie odnalezienia języka odpowiedniego dla przekazania tych faktów tu i do tego społeczeństwa.
Jeśli myślimy o przedstawieniu narracji tragedii żydowskiej w okupowanej Polsce to, naszym zdaniem, nie możemy jej prezentować ograniczając się jedynie do losów Żydów jako takich ponieważ ich losy, miejsce w którym żyli ściśle są powiązane z Polską. Nie możemy mówić
o historii żydowskiej w oderwaniu od historii tego kraju w owym okresie. Żydzi podczas okupacji niemieckiej uważali się za obywateli polskich żydowskiego pochodzenia. Naszym zadaniem jest przedstawienie zintegrowanego obrazu tego co się działo. Fakt, że to muzeum powstaje w Warszawie, w mieście rozdzielonym w pewnym momencie przez okupanta murem, pomoże nam w tym. Należy podkreślić, że ten mur nie został wybudowany ani przez Polaków ani przez Żydów. Nie powstało to z ich woli a obie strony musiały sobie z tym faktem poradzić. I radziły, tak jak sobie radziły. Żydzi, już ograniczeni do dzielnicy zamkniętej, nie przestawali myśleć o sobie w kategoriach mieszkańców i obywateli miasta, w którym od pokoleń mieszkali. Ich rodziny przyczyniły się do rozwoju tego miasta w każdym aspekcie, od gospodarczego przez kulturalny i społeczny. Być może były jasne i ciemne strony radzenia sobie z tą sytuacją, być może Żydzi nie do końca mogli być usatysfakcjonowani z jakości empatii ze strony pozostałych obywateli tegoż samego miasta, czy też ze skalą pomocy jaką uzyskali w tym okresie. Mimo to nie przestawali czuć się częścią tego społeczeństwa.

Podsumowując: to Muzeum powstaje z myślą o kolejnych pokoleniach. Powstaje bardzo późno, 80 lat po tym co nazwaliśmy Zagładą. Pora żeby przedstawić pełen obraz rzeczywistości i lekcji z niej płynącej.
Ważnym elementem procesu jest zakończenie tego co można by nazwać konkurencją o skalę doświadczenia ofiary nazizmu. Zakończenie konkurowania o to kto bardziej, kto mniej ucierpiał. Bo przecież ofiar było wiele. Byli to Żydzi, byli to Polacy, było to wiele różnych nacji. Musimy przedstawić przekaż płynący z realnego i pełnego obrazu. I tu zaznaczam, że dalecy jesteśmy od rewizjonistycznego podejścia, które by w uproszczony sposób przedstawiało takie czy inne racje. Pora żeby wyartykułować tę historię z jasnymi i ciemnymi stronami. Mamy nadzieję, że to przyczyni się w szczególny sposób do kształtowania relacji polsko-żydowskich.
Na koniec jeszcze jedna kwestia, którą zajmie się muzeum i to także odróżni je od innych muzeów Holokaustu. Zamierzamy przedstawić obszary historii dotąd niedotykane, zaniedbane, czy też takie wokół których wytworzyły się nieporozumienia, niekoniecznie zamierzone. Pierwszy z nich to problematyka Żyda religijnego, stojącego w obliczu Zagłady. Mamy szeroką wiedzę i książki historyczne sporo nam mówią o tym jaką postawę do Holokaustu przyjęli syjoniści, bundowcy czy też komuniści. Nie ma jednak wyczerpującej wiedzy na temat wewnętrznego życia Żydów religijnych w obliczu Zagłady. Przecież ta część społeczności żydowskiej była znacząca. To była spora część mieszkańców gett. Z jednej strony starali się przestrzegać nakazów religijnych, tak jak to robili do tej pory, a przecież znaleźli się w ekstremalnie zmienionych okolicznościach. Z drugiej strony starali się sami zrozumieć i wyjaśniać sobie nawzajem los, który ich właśnie spotkał, sięgając wstecz do wiedzy i walcząc z nową sytuacją wewnętrzną. Wydaje się, że to jest obszar pominięty a naszym zdaniem wymaga uwypuklenia. Innym przykładem tematu, który wymaga wyjaśnienia, jasnego i uczciwego przedstawienia to rola ruchu oporu podziemnych organizacji żydowskich w zrywach zbrojnych, w walce o przetrwanie, w różnych buntach, w tym w getcie warszawskim. Naszym zadaniem jest przedstawienie w sposób pełny i uczciwy wszystkich tych bojowników, znalezienie dla nich odpowiedniego miejsca w historii oraz uszanowanie ich trudu i wysiłku. I to także wyróżni Muzeum Getta Warszawskiego.
Tłumaczenie: Marek Jeżowski.

Daniel Blatman jest profesorem Katedry Nowożytnej Historii Żydowskiej i Studiów nad Holokaustem im. Maxa i Rity Haber na Uniwersytecie Hebrajskim w Jerozolimie. Jest także kierownikiem Instytutu Badań nad Współczesnym Żydostwem im. Avrahama Harmana oraz byłym dyrektorem Centrum Badań nad Historią i Kulturą Żydów Polskich tego uniwersytetu. Tematem jego badań jest historia żydowskiego ruchu robotniczego w Europie Wschodniej, Holokaust na ziemiach polskich, hitlerowska polityka Zagłady oraz ludobójstwo w XX wieku.

GALERIA




Odsłonięcie tablicy upamiętniającej Michała Landego.

Odsłonięcie tablicy upamiętniającej Michała Landego.

Na elewacji Kamienicy Johna przy ul. Krakowskie Przedmieście 89 w Warszawie odsłonięto tablicę upamiętniającą Michała Landego – polskiego nastolatka narodowości żydowskiej, który 8 kwietnia 1861 roku uczestniczył w manifestacji patriotycznej przeciwko rosyjskiemu zaborcy co przypłacił życiem.
12.12.2018

Chciałbym na ręce obecnych tu członków rodziny oddać hołd Michałowi Landemu, a także złożyć go wszystkim Żydom, którzy ponieśli ofiarę dla naszej wspólnej umiłowanej Ojczyzny, stając się dla przyszłych pokoleń przykładem i symbolem pojednania obu Narodów – powiedział wiceminister kultury Jarosław Sellin podczas uroczystości.
Zdaniem wiceszefa resortu kultury, gest siedemnastoletniego chłopca, który w trakcie marszu podjął upuszczony przez zastrzelonego zakonnika krzyż i kroczył z nim do czasu ranienia przez kozackiego żołdaka, należy uznać za symbol wyrażanego przez Żydów patriotyzmu oraz braterstwa i solidarności z Polakami.

8 kwietnia 1861 r. na Placu Zamkowym w Warszawie odbyła się wielka patriotyczna manifestacja Polaków i Żydów. Krwawo stłumiona przez Rosjan, zabrała życie wielu bezbronnych ludzi i przeszła do historii jako akt męczeństwa i wspólnoty obu narodów w obliczu zaboru Ojczyzny i carskiej niewoli. 17-letni gimnazjalista i uczeń Warszawskiej Szkoły Rabinów został postrzelony, kiedy szedł na czele pochodu niosąc krzyż upuszczony przez pobitego kolbami zakonnika. Rannego chłopca przeniesiono do apteki w Kamienicy Johna. Zmarł tej samej nocy w Szpitalu św. Rocha. Pogrzeb odbył się na Cmentarzu Żydowskim przy ul. Okopowej w Warszawie pod nadzorem policji.
Manifestacja z 8 kwietnia 1861 r. była przełomem wydarzeniem otwierającym drogę do Powstania Styczniowego. To zjednoczenie Polaków i Żydów uwiecznił Cyprian Kamil Norwid w wierszu „Żydowie polscy”.
Tablica, zaprojektowana przez architekta i rzeźbiarza Tomasza Leca, została ufundowana przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.
Inicjatorem projektu upamiętniającego manifestację z 8 kwietnia 1861 r. oraz ofiarę polskich i żydowskich patriotów złożoną w walce o wolną Polskę był Komitet Społeczny im. Michała Landego w składzie: Sekretarz Stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin, były Ambasador w Jugosławii, Chorwacji, Włoszech oraz Bośni i Hercegowinie Jerzy Chmielewski, naczelny rabin Polski Michael Schudrich, dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma prof. dr hab. Paweł Śpiewak, rektor kościoła pw. św. Alberta i Andrzeja w Warszawie, duszpasterz środowisk twórczych i wiceprzewodniczący Polskiej Rady Chrześcijan i Żydów ks. Grzegorz Michalczyk, wiceprzewodnicząca Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie Anna Chipczyńska, dyrektor Muzeum Warszawy Ewa Nekanda-Trepka, Jarosław Lindenberg – członek rodziny Michała Landego.

GALERIA




Muzeum ze wsparciem Fundacji Nissenbaumów.

Muzeum ze wsparciem Fundacji Nissenbaumów.

Gideon Nissenbaum – członek zarządu Fundacji Nissenbaumów – podczas spotkania z wiceministrem kultury Jarosławem Sellinem i dyrektorem Muzeum Getta Warszawskiego Albertem Stankowskim zadeklarował współpracę.

7.12.2018

Mój ojciec urodził się w Warszawie. Przeżył getto warszawskie. Po wojnie założył pierwszą w Polsce fundację, której celem jest utrzymanie żydowskich cmentarzy i upamiętnienie żydowskiej kultury – wspomina Gideon Nissenbaum.

Sigmund Nissenbaum założył Fundację w Warszawie, w 1983 roku. Od przeszło 30 lat jej celem jest ratowanie śladów kultury żydowskiej na ziemiach polskich. Fundacja ratuje i upamiętnia miejsca walk i męczeństwa żydów podczas II wojny światowej, popularyzuje na świecie  wiedzę o najlepszych tradycjach wspólnych dziejów Polaków i Żydów.

Jednym z celów mojego Ojca było zbudowanie na terenie dawnego umschlagplatzu muzeum, które przypominałoby o wywózkach żydów – podkreśla Gideon Nissenbaum. Muzeum miało upamiętnić także historię getta. Jednak z różnych powodów, na przełomie lat 80 tych 90 tych, to się nie udało.
Tym bardziej cieszę się, że dziś, po tylu latach polski rząd uczynił jednym ze swoich celów utworzenie Muzeum Getta w Warszawie – dodał Nissenbaum.

W imieniu fundacji, w obecności wiceministra kultury i dziedzictwa narodowego Jarosława Sellina, Gideon Nissenbaum zadeklarował gotowość współpracy z Muzeum Getta Warszawskiego.

Jesteśmy zainteresowani wspieraniem tworzenia muzeum a także współpracą przy projektach edukacyjnych – podkreślił Nissenbaum.

Porozumienie w sprawie wsparcia Muzeum Getta Warszawskiego przez Fundację Nissenbaumów zostanie podpisane na początku 2019 roku.




Chanuka w Pałacu Prezydenta RP.

Chanuka w Pałacu Prezydenta RP.

– Bardzo dziękuję, że możemy w to święto, święto Chanuki – w stulecie odzyskania przez Polskę niepodległości – spotkać się jako wspólnota ludzi mieszkających w Polsce, jako wspólnota tych, którzy stanowią polskie społeczeństwo, którzy chcą być razem – mówił  prezydent Andrzej Duda.
9.12.2018

Jak dodał, Żydzi polscy to wielka polska tradycja, to przeszło tysiąc lat naszej wspólnej historii. – To momenty piękne i momenty trudne, ale to także wielu ludzi, którzy na trwałe wpisali się w historię Polski, stali się ważnym elementem polskiej kultury, polskiej tradycji – mówił Prezydent Andrzej Duda podczas uroczystości zapalenia świec chanukowych, w której wzięła też udział Pierwsza Dama Agata Kornhauser-Duda.

Przypomniał, że 11 listopada nadał pośmiertnie Ordery Orła Białego dwóm polskim Żydom – Baruchowi Steinbergowi, naczelnemu rabinowi Wojska Polskiego, zamordowanemu przez NKWD w Katyniu, jako polski żołnierz, polski oficer oraz Januszowi Korczakowi, wspaniałemu wzorowi humanizmu i opieki nad najmłodszymi.

W kalendarzu żydowskim Chanuka rozpoczyna się zawsze 25. dnia miesiąca kislew; w kalendarzu gregoriańskim jej obchody przypadają od listopada do grudnia, przez osiem dni. Tegoroczna Chanuka trwa od 2 do 10 grudnia. To święto  upamiętnia zwycięstwo Machabeuszy nad Grekami. Gdy Grecy zdobyli Jerozolimę, ich władca Antioch IV zabronił żydowskich obrządków i nakazał prześladowanie niestosujących się do zakazu, a w Świątyni Jerozolimskiej ustanowił kult jednego z hellenistycznych bóstw. Żydzi pokonali najeźdźców w grudniu 164 r. przed Chrystusem.

Chanuka jest jednym z najradośniejszych świąt żydowskich, obchodzonym przez osiem dni. Każdego z nich po zapadnięciu zmroku Żydzi zapalają jedną świecę na chanukowym dziewięcioramiennym świeczniku – chanukii. Na dziewiątym, pomocniczym ramieniu świecznika, znajduje się szames – świeczka, od której płomienia odpala się kolejne.

Tradycja zapalania w Pałacu Prezydenckim świec chanukowych sięga 2006 roku. Zwyczaj ten wprowadził prezydent Lech Kaczyński. Był on kontynuowany przez prezydenta Bronisława Komorowskiego.




Muzeum Treblinka będzie współprowadzone przez MKiDN.

Muzeum Treblinka będzie współprowadzone przez MKiDN.

Muzeum Treblinka. Niemiecki nazistowski obóz zagłady i obóz pracy (1941-1944) będzie współprowadzone przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego i Samorząd Województwa Mazowieckiego. Umowę w tej sprawie podpisali dziś sekretarz stanu w Ministerstwie Kultury i Dziedzictwa Narodowego Jarosław Sellin, wicemarszałek województwa mazowieckiego Wiesław Raboszuk i dyrektor Departamentu Kultury, Promocji i Turystyki w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Mazowieckiego Paweł Cukrowski. Opieka władz państwowych pozwoli na uzyskanie przez Muzeum statusu właściwego Pomnikowi Zagłady, wynikającego z Ustawy o ochronie terenów byłych hitlerowskich obozów zagłady.

7.12.2018

W uroczystości podpisania umowy uczestniczyli również Dyrektor Muzeum Treblinka Edward Kopówka, Dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego Albert Stankowski, Dyrektor Żydowskiego Instytutu Historycznego Paweł Śpiewak, Gideon Nissenbaum reprezentujący Fundację Rodziny Nissenbaumów oraz Dyrektor Gabinetu Politycznego Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Michał Góras.
Dzisiejsza uroczystość podpisania umowy w sprawie prowadzenia jako wspólnej instytucji kultury pod nazwą Muzeum Treblinka. Niemiecki nazistowski obóz zagłady i obóz pracy (1941-1944) wieńczy długi okres naszych wspólnych – z Panem Marszałkiem Województwa Mazowieckiego oraz z Urzędem Marszałkowskim – starań mających na celu otoczenie miejsca pamięci w Treblince troskliwą opieką i zapewnienie godnego upamiętnienia więźniów i ofiar obu obozów: zagłady oraz pracy, a także na podniesienie stanu wiedzy o tym miejscu. Stanowi ona kolejny akt w realizacji polityki historycznej Państwa Polskiego – powiedział wiceminister Sellin.
Wiceszef resortu kultury podkreślił, że skala zagłady dokonanej nazistowskie Niemcy w Treblince jest wręcz niewyobrażalna.
Mówiąc o II wojnie światowej i jej ofiarach przywykliśmy operować wielkimi liczbami, co sprawia, że przestają one działać na naszą wyobraźnię. W przypadku obu placówek Treblinki, mówimy o prawie milionie ofiar! Tylu mieszkańców liczyła Warszawa w 1921 roku! Myślę, że to pozwala nam zrozumieć zgubne skutki Holokaustu i nazistowskich zbrodni wojennych – podkreślił.
Wiceminister Sellin podziękował wszystkim zaangażowanym w proces, który doprowadził do uczynienia z muzeum samodzielnej instytucji współprowadzonej przez władze państwowe i samorządowe, a który został zainicjowany już w lipcu 2017 roku podpisaniem Listu Intencyjnego.
Ta ogromna szansa pozwoli na długofalowy rozwój instytucji, której już dziś życzę wielu sukcesów w realizacji jej ważnej misji – zakończył minister.

Warunki umowy

Zgodnie z umową Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego zobowiązuje się zapewnić Muzeum środki finansowe w formie dotacji podmiotowej. W 2018 r. będzie to 250 tys. zł, a od 2019 r. – 1,5 mln zł. Dotacja samorządu Mazowsza w 2018 r. kształtuje się na poziomie 841 tys. zł, a od 2019 r. będzie to 1 mln zł. Ministerstwo przekaże także Muzeum środki na modernizację placówki i zakup niezbędnego wyposażenia.

Umowa będzie obowiązywać do końca 2028 r. Muzeum w Treblince pozostanie w rejestrze instytucji kultury prowadzonych przez samorząd województwa mazowieckiego.

O Muzeum

Teren byłego niemieckiego nazistowskiego obozu zagłady i obozu pracy w Treblince to największy cmentarz polskich obywateli – ofiar II wojny światowej. Życie straciło tam 900 tysięcy ludzi, wśród których 90% stanowili polscy obywatele narodowości żydowskiej.

Muzeum Treblinka zostało wyodrębnione z będącego jednostką samorządu województwa mazowieckiego Muzeum Regionalnego w Siedlcach. Swoją działalność rozpoczęło 1 lipca 2018 r. Muzeum zarządza obszarem o powierzchni 132,64 ha., na którym znajdują się: Obóz Zagłady, Karny Obóz Pracy, kopalnia żwiru (w której pracowali więźniowie), Miejsce Straceń i tzw. Czarna Droga łącząca oba obozy.

Historia

Karny obóz pracy w Treblince (niem. Der SS- und Polizeiführer im Distrikt Warschau Arbeitslager Treblinka), znany również jako Treblinka I – niemiecki nazistowski obóz pracy, funkcjonował od późnego lata 1941 roku do 23 lipca 1944 roku. Początkowo zsyłano do niego przede wszystkim Polaków z terenów dystryktu warszawskiego, z czasem wzrosła liczba więźniów żydowskich.

Całkowita liczba więźniów, którzy przeszli przez Treblinkę I jest szacowana na około 20 tys. osób. Bazując na wynikach oględzin masowych grobów i zeznaniach świadków, historycy oceniają, że liczba ofiar Treblinki I wyniosła około 10 tys. osób. Liczba ta nie obejmuje jednak więźniów, których pogrzebano w innych miejscach lub jako niezdolnych do pracy wysłano na śmierć do komór gazowych w pobliskim obozie zagłady.

Treblinka II – niemiecki nazistowski obóz zagłady funkcjonował od lipca 1942 do listopada 1943 roku. Pierwszy transport z getta warszawskiego odjechał z Warszawy do Treblinki 22 lipca, pierwszego dnia tzw. wielkiej akcji wysiedleńczej. Początkowo w części obozu, w której zlokalizowano obszar zagłady zw. Totenlager, funkcjonowały trzy komory gazowe. Na początku września 1942 roku rozpoczęto budowę kolejnego obiektu eksterminacyjnego. W „nowych” komorach Niemcy byli w stanie jednorazowo zgładzić 2300 lub 3800 ludzi. Do połowy sierpnia 1942 r. Treblinka przyjmowała dziennie około 5–7 tys. ofiar, później liczba wzrosła do 10–12 tys. dziennie.

Pod względem liczby ofiar Treblinka II była największym ośrodkiem zagłady akcji „Reinhardt”. W Treblince ginęli głównie polscy Żydzi z transportów z getta warszawskiego i innych gett dystryktów: warszawskiego, radomskiego, lubelskiego i okręgu białostockiego oraz z Czech (Terezin), Niemiec, Austrii, Słowacji, Grecji, Bułgarii. Mordowano tu również Romów (szacunkowo 3-4 tys. w obu obozach).

2 sierpnia 1943 r. więźniowie obozu podjęli bunt. Spośród około 840 więźniów, prawie 400 udało się zbiec, od 350 do 400 Żydów zginęło w czasie walki lub forsowania ogrodzenia, a ponad 100 schwytano na terenie obozu. Wojnę przeżyło niespełna siedemdziesięciu uciekinierów, w tym dwie kobiety. Wśród Żydów zabitych w czasie powstania i ucieczki znaleźli się wszyscy przywódcy powstania.

Likwidacja obozu

W związku ze zbliżaniem się Armii Czerwonej, Niemcy przystąpili do likwidacji obozu. Przez cały wrzesień i październik 1943 r. więźniowie rozbierali budynki, które przetrwały sierpniowe powstanie, oraz ogrodzenie i wieżyczki strażnicze. Opróżnione groby zasypano ludzkimi popiołami i piaskiem, a następnie obsiano łubinem. Na terenie poobozowym wzniesiono gospodarstwo rolne otoczone ogrodzeniem z siatki; przy jego budowie wykorzystano cegły pozostałe po budynku z komorami gazowymi. Osadzono na nim dwóch byłych wachmanów z rodzinami. 17 listopada 1943 r. rozstrzelano wszystkich pozostałych (ok. 30) więźniów w pobliskim lesie, a następnie spalono ich ciała. W gronie zamordowanych znalazły się trzy kobiety. Były to ostatnie ofiary Treblinki.

Upamiętnienie

Oficjalne odsłonięcie założenia przestrzenno-pomnikowego upamiętniającego ofiary obu obozów o nazwie Mauzoleum Walki i Męczeństwa w Treblince nastąpiło 10 maja 1964 roku.

Do 2011 roku 91 mieszkańców powiatu sokołowsko-węgrowskiego, na którego terenie znajdowały się obozy Treblinka I i Treblinka II, zostało odznaczonych medalem „Sprawiedliwy wśród Narodów Świata”. 44 mieszkańców powiatu zostało zamordowanych przez Niemców w odwecie za szeroko rozumianą pomoc Żydom.

Źródło: /MKiDN/




DYREKTORZY MUZEÓW W POZNANIU.

Dyrektorzy Muzeów w Poznaniu.  

Oferta muzeów przygotowana z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości jest imponująca – podkreślił we wtorek 4 grudnia w Poznaniu minister kultury i dziedzictwa narodowego Piotr Gliński. Wicepremier oraz wiceminister Jarosław Sellin byli gośćmi spotkania dyrektorów muzeów z całego kraju. Do Poznania na trzydniowe, cykliczne spotkanie, przyjechali przedstawiciele instytucji prowadzonych lub współprowadzonych przez MKiDN. W trakcie spotkania prof. Gliński wręczył dotychczasowemu dyrektorowi Muzeum Narodowego w Poznaniu prof. Wojciechowi Suchockiemu przyznany przez prezydenta RP Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski.

3.12.2018

Chciałem przede wszystkim państwu podziękować za to, co robicie, jak polskie muzea wyglądają, jak te instytucje są prowadzone. Możemy chyba z dumą powiedzieć, że polska kultura doskonale się rozwija między innymi także dzięki funkcjonowaniu instytucji, które państwo prowadzicie. Ten szczególny rok był tego też szczególnym dowodem – powiedział minister kultury i dziedzictwa narodowego.

Jak podkreślił, w ciągu ostatnich miesięcy muzea były gospodarzami „wielu wspaniałych inicjatyw związanych z rocznicą niepodległości”.

Bardzo za to dziękuję, bo ta oferta po prostu jest imponująca. Gdy mnie często próbowano podpytywać, był taki moment, kiedy w ogóle kwestionowano to, czy Polska obchodzi w sposób godny tę rocznicę i co po niej zostanie, to między innymi właśnie mówiliśmy, że zostanie to wszystko, co jest stworzone przez nasze instytucje – powiedział.

Te wspaniałe wystawy to nie tylko zmiana społeczna polegająca na kontakcie z tą wspaniałą sztuką, ale to także dorobek w postaci chociażby katalogów, filmów dokumentalnych i wielu innych rzeczy, które są takim dodatkowym impulsem dla państwa codziennej pracy – dodał.

Dotychczasowy dyrektor Muzeum Narodowego w Poznaniu odznaczony

W trakcie spotkania minister Piotr Gliński wręczył dotychczasowemu dyrektorowi Muzeum Narodowego w Poznaniu prof. Wojciechowi Suchockiemu przyznany przez prezydenta RP Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski. W ostatnich dniach prof. Suchocki przeszedł po 18 latach pracy na stanowisku dyrektora na emeryturę. Zastąpił go dotychczasowy zastępca ds. naukowych Adam Soćko.

W spotkaniu uczestniczył Albert Stankowski dyrektor Muzeum Getta Warszawskiego, które zostało powołane w marcu 2018 roku.

Źródło: /PAP, MKiDN/




Rocznicowy znaczek pocztowy Muzeum Getta Warszawskiego.

Rocznicowy znaczek pocztowy Muzeum Getta Warszawskiego.

Z okazji 140 rocznicy zakończenia budowy Szpitala Bersohnów i Baumanów Muzeum Getta Warszawskiego ufundowało okolicznościowy znaczek pocztowy.

5.12.2018

Znaczek według pomysłu dyrektora Muzeum Getta Warszawskiego Alberta Stankowskiego zaprojektował znany grafik Andrzej Wąsik. Projekt został wydany w ramach płatnej usługi Poczty Polskiej „Mój znaczek”. W bloczku znajdują się trzy wersje, dwie grafiki czarno-białe i jedna kolorowa. Każdy ze znaczków odpowiada nominałowi „A” o wartości 2,60 PLN, co stanowi opłatę przesyłki ekonomicznej do 350 gramów.

Szpital dziecięcy pomiędzy ulicami Śliską a Sienną powstał w latach 1876–1878, dzięki dwóm zasłużonym dla Warszawy rodzinom żydowskich przemysłowców i filantropów Bersohnów i Baumanów. Piętrowy gmach projektu Artura Goebla, z wejściem od ulicy Śliskiej, wyróżniał się na tle pobliskich kamienic wyważoną formą.
Szpital, liczący początkowo 24 łóżka, przyjmował chore dzieci bez względu na wyznanie.
W latach 1927-30 został rozbudowany według projektu Henryka Stifelmana, architekta związanego z Gminą Żydowską w Warszawie. Gmach podwyższono o jedno piętro, od strony ulicy Śliskiej dodano półkolisty ryzalit, a od Siennej – szeroki taras dla dzieci cierpiących na choroby płuc. Wówczas stał się jednym z najnowocześniejszych w Polsce.
W listopadzie 1940 roku szpital znalazł się na terenie tzw. małego getta i działał aż do tzw. Wielkiej Akcji Wysiedleńczej w 1942 r. W Powstaniu Warszawskim służył jako lazaret dla Zgrupowania AK Chrobry II.
W szpitalu pracowało wielu znanych lekarzy, wśród nich Henryk Goldszmidt („Janusz Korczak”), zatrudniony w tej placówce w latach 1905-1912. Lekarzami naczelnymi szpitala byli kolejno: Ludwik Chwat (1878-1881), Szymon Portner (1881-1910), Adolf Poznański (1911-1923), Anna Braude-Hellerowa (1930-1942). W czasie II wojny światowej ze szpitalem związany był także Marek Edelman, pracujący tu jako goniec.
Po wojnie budynek dalej służył jako szpital, jeszcze do niedawna był czynnym dziecięcym odziałem zakaźnym.

W 2023 roku, w 80 rocznicę wybuchu Powstania w Getcie Warszawskim, w budynku szpitala zostanie otwarta wystawa stała Muzeum Getta Warszawskiego.




Święto świateł – Chanuka 5779.

Święto świateł – Chanuka 5779.

25 dnia miesiąca kislew – 2 grudnia – rozpoczęła się Chanuka. Potrwa osiem dni. Tym razem uroczystość zapalenia pierwszej świecy, na Pl. Grzybowskim w Warszawie, zorganizowały wspólnie wszystkie warszawskie organizacje żydowskie.
2.12.2018

Chanuka w języku hebrajskim oznacza „poświęcenie”. Upamiętnia dzieje opisane w Księdze Machabejskiej związane z wojną wyzwoleńczą. W 164 r. p.n.e. powstańcy Judy Machabeusza pokonali wojska hellenistycznej dynastii Seleucydów i oczyścili Świątynię Jerozolimską z pogańskich bóstw. W tym czasie doszło do cudownego wydarzenia. Jednodniowy zapas oliwy, niezbędnej do oświetlenia świętego przybytku, wystarczył na całe osiem dni. Światło uznano za znak Boskiej obecności w świątyni. Na pamiątkę tego wydarzenia wyznawcy judaizmu zapalają świece przez osiem kolejnych dnia, wypowiadając błogosławieństwo i odśpiewując chanukowy hymn Maoz Tzur.

Historia Chanukowa opowiada przede wszystkim o tym jak ważna jest walka o własną tożsamość pomimo trudnych do pokonania przeciwności.

Organizatorzy: AJC Central Europe, Ambasada Izraela w Polsce, Beit Centrum Ki Tov, Beit Warszawa, Centrum Społeczności Żydowskiej JCC Warszawa, Chabad Lubawicz Polska, Chór Clil, Fundacja Centrum Taubego Odnowy Życia Żydowskiego w Polsce, Fundacja im. Prof. Mojżesza Schorra, Fundacja JDC Poland, Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, Fundacja Puszke, Fundacja Shalom, Gmina Wyznaniowa Żydowska w Warszawie, Hashomer Hatzair, Hillel Warszawa, Loża B’nai B’rith Polin, Muzeum Getta Warszawskiego, Muzeum Historii Żydów Polskich Polin, Punkt dziennego opiekuna „Drejdel”, Sochnut, Stowarzyszenie Drugie Pokolenie – Potomkowie Ocalałych z Holokaustu, Stowarzyszenie Dzieci Holokaustu, Stowarzyszenie Midrasz, Stowarzyszenie Żydów Kombatantów, Stowarzyszenie Żydowski Instytut Historyczny, Teatr Żydowski im. Estery Rachel i Idy Kamińskich, Towarzystwo Społeczno-Kulturalne Żydów w Polsce, Zespół Szkół Lauder-Morasha, Zespół tańca Snunit, Żydowski Instytut Historyczny, Żydowskie Towarzystwo Gimnastyczno-Sportowe Makabi Warszawa.




NAGRODA KARSKIEGO I NIREŃSKIEJ

NAGRODA KARSKIEGO I NIREŃSKIEJ

Bella Szwarcman-Czranota została laureatką nagrody im. Jana Karskiego i Poli Nireńskiej 2018. Nagroda przyznawana jest corocznie autorom prac poświęconych stosunkom polsko-żydowskim oraz dokumentującym wkład Żydów w kulturę polską.

26.11.2018

Działa na polu szerzenia kultury żydowskiej bardzo wszechstronnie, zarówno pod względem językowym, jest autorką wielu artykułów na temat literatury żydowskiej (…) jest znana jako tłumaczka, wydała kilka książek, bierze udział w konferencjach naukowych, jest zasłużona w popularyzowaniu muzyki żydowskiej – wyliczył zasługi Belli Szwarcman-Czarnoty juror, prof. Szymon Rudnicki. Poza nim kapitułę tworzą: prof. Paweł Śpiewak (ŻIH), dr Jonathan Brent (YIVO Institute for Jewish Research), dr hab. Joanna Nalewajko-Kulikov, dr Joachim S. Russek.

Jednym z głównych zadań Jana Karskiego – kuriera i emisariusza Polskiego Państwa Podziemnego – było poinformowanie społeczności międzynarodowej o tragicznej sytuacji ludności żydowskiej pod okupacją niemiecką. Wstrząsającą relację naocznego świadka przekazał amerykańskim i brytyjskim politykom, dziennikarzom i artystom. Spotkał się między innymi z ministrem spraw zagranicznych rządu brytyjskiego –Anthonym Edenem oraz z prezydentem USA – Franklinem D. Rooseveltem.
Pola Nireńska – urodzona w Warszawie jako Pola Nirensztejn, była prekursorką tańca nowoczesnego w Polsce i światowej sławy tancerką. Z Karskim poznali się w 1954 roku, w Ameryce. Aby móc wziąć katolicki ślub, Pola przeszła konwersję.
Jan Karski ustanowił nagrodę w 1992 r z własnych pieniędzy. Jej administrowanie powierzył YIVO Institute for Jewish Research. .

Bella Szwarcman-Czarnota — absolwentka Wydziału Filozofii Uniwersytetu Warszawskiego i studiów podyplomowych w Institute of Applied Linguistics. Pracowała przez wiele lat jako redaktorka w Państwowym Wydawnictwie Naukowym w redakcji filozofii, a także w Żydowskim Instytucie Historycznym w Warszawie. Od 1997 r. jest redaktorką i felietonistką w piśmie „Midrasz”. Tłumaczka z języka francuskiego, rosyjskiego i jidisz. Autorka szeregu artykułów dotyczących literatury jidysz oraz książek: Mocą przepasały swe biodra: portrety kobiet żydowskich (2006), Znalazłam wczorajszy dzień: moja osobista tradycja żydowska (2009), Cenniejsze niż perły: portrety kobiet żydowskich (2010), Księga kobiet — kobiety Księgi: komentarze do Tory (2014), a także napisanej wspólnie z Różą Ziątek-Czarnotą i Dorotą Szwarcman W poszukiwaniu złotego jabłka (2016). W 2018 r. nakładem wydawnictwa Austeria ukaże się — opracowana wspólnie z Joanną Lisek i Karoliną Szymaniak — antologia poetek jidysz Moja dzika koza (2018). Stypendystka Urzędu M.St. Warszawa w 2010 r., a także nowojorskiego YIVO Institute for Jewish Research w 2011 r. Laureatka nagrody im. ks. Stanisława Musiała w 2016 r.




Medale 50-lecia Powstania w Getcie Warszawskim 2018.

Medale 50-lecia Powstania w Getcie Warszawskim 2018.

Gołda Tencer, Józef Hen i mecenas Roman Zaczek otrzymali Mdale 50 lecia Powstania w Getcie Warszawskim. To nagroda dla osób zasłużonych dla dialogu i pojednania pomiędzy Polakami i Żydami.
22.11.2018

– Medal 50lecia Powstania w Getcie Warszawskim początkowo wręczany był żyjącym uczestnikom powstania i tym którzy w getcie pomagali w walkach zbrojnych. Przeznaczony był dla Polaków, którzy kultywują pamięć o walce zbrojnej Żydów na wszystkich frontach II wojny światowej.– przypomniał Tomasz Miedziński przewodniczący Stowarzyszenia Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej.

Gołda Tencer -aktorka i działaczka społeczna, dyrektor Teatru Żydowskiego twórca i dyrektor Fundacji Shalom. Jest pomysłodawczynią albumu „I wciąż widzę ich twarze”, a także inicjatorką i organizatorką festiwalu Singera. Od wielu lat kultywuje pamięć o Żydach, ich wkład w rozwój kultury Polskiej.
Mec. Roman Zaczek – wiele lat swojej działalności społecznej poświęcił ofiarom Holokaustu, członkom Towarzystwa Społeczno-kulturalnego Żydów w Polsce i przede wszystkim kombatantom
Józef Hen – jeden z najwybitniejszych pisarzy naszych czasów, zdaniem Kapituły Medalu bardziej niż ktokolwiek inny uosabia Żydów kombatantów. Wygłaszając laudację na Jego cześć, Marian Turski przypomniał, że Józef Hen próbował się zaciągnąć do Armii Andersa. Przyjechał do Polski z Armią Berlinga. Jako pisarz wielokrotnie opisywał los kombatantów.

Stowarzyszenie Żydów Kombatantów i Poszkodowanych w II Wojnie Światowej powstało w 1991 roku. Zrzesza członków formacji wojskowych, byłych więźniów gett i hitlerowskich obozów, osoby które przeżyły okupację na tzw. aryjskich papierach oraz Sybiraków – zesłańców i uciekinierów do ZSRR.

Honorowy medal wybito z inicjatywy Stowarzyszenie  z okazji 50. rocznicy powstania w getcie warszawskim. Jest on wręczany zasłużonym w dziele pojednania między Polakami a Żydami i pielęgnowaniu historii Żydów polskich a także w walce z nacjonalizmem i antysemityzmem.

Kapitułę tego odznaczenia stanowi prezydium SŻKiP. W ciągu przeszło dwudziestu pięciu lat Stowarzyszeniu kolejno przewodniczyli:  Arnold Mostowicz, Ludwik Krasucki oraz Tomasz Miedziński. Obecnym przewodniczącym jest Marian Kalwary. Dziś stowarzyszenie liczy 250 członków.

GALERIA